Zwycięstwo w thrillerze na początek
03.03.2009 - 21:03W pierwszym meczu Mistrzostw Polski U-20 Polonia 2011 Warszawa pokonała w dramatycznych okolicznościach Czarnych Słupsk. Do rozsztrzygnięcia w tym meczu potrzebna była dogrywka, jednak w regularnym czasie gry to drużyna ze Słupska była bliższa wygranej. Do dogrywki doprowadził niezawodny ostatnio Dardan Berisha, bohater tego meczu. W doliczonym czasie gry przewaga Polonii nie podlegała już żadnej dyskusji i wygraliśmy ją 15-1.
Polonia 2011 Warszawa - STK Czarni Słupsk 91 - 77.
Polonia 2011: Berisha 28 (9 zb, 6 asyst), Nowakowski 13, Pełka 11 (13 zb), Śnieg 11 (6 zb), Mokros 9 (13 zb), Popiołek 9, Pamuła 8, Rysiak 2, Hejnrych 0.
Powiedzieli po meczu:
Arkadiusz Miłoszewski: Baliśmy się bardzo tego meczu, ponieważ widzieliśmy dwa poprzednie mecze i było tutaj bardzo dużo nerwowości. Bałem się, że to samo może udzielić się mojemu zespołowi. Nie ma żadnej presji na wynik, ale nie graliśmy tak jak potrafimy grać. Ciężko było doprowadziliśmy do dogrywki, w której grało nam się dużo lepiej, a dodatkowo zaprocentowała szerokość naszego składu.
Marek Popiołek: Od początku był to dla nas trudny mecz. Pierwsze mecze w turnieju są zawsze nerwowe i to się tutaj potwierdziło. Mieliśmy bardzo dużo problemów w ataku ze zdobywaniem punktów. Obronę poprawialiśmy wraz z upływem czasu. Końcówka czwartej kwarty była bardzo nerwowa, nie ustrzegliśmy się błędów, które mogły drogo nas kosztować, jednak dopisało nam więcej szczęścia i udało się wybronić najważniejsze akcje. W dogrywce graliśmy jeszcze lepiej, ustawiliśmy lepszą obronę, Czarni mieli problemy z faulami i skończyło się naszą wygraną.
Robert Jakubiak (Czarni): Zwycięstwo wymknęło nam się z rąk w ostatniej chwili. Mieliśmy zadanie na końcówkę, by faulować przeciwników, jednak pogubiliśmy się, a przeciwnicy oddali rzut decydujący o dogrywce. W dogrywce górę wzięło ogranie i doświadczenie zawodników Polonii, którzy na co dzień grają w rozgrywkach I i II ligi. Zapłaciliśmy frycowe, ale grupa jest wyrównana i wierzę, że stać nas na wygraną w kolejnym meczu.
Dawid Miecznikowski (Czarni): Zabrakło nam szczęścia w końcówce czwartej kwarty, kiedy straciliśmy ważne punkty. Później w dogrywce zabrakło nam sił, a Polonia pokazała, że jest ogranym zespołem i jak powinno rozgrywać się końcówki.

wspiera działalność sportową
FUNDACJI POLONIA 2011




















